Polska scena

Dramat streamera: Kiedy internetowy trolling przeradza się w realne niebezpieczeństwo. Przerażający przypadek RandomBruce'a

Internet potrafi być miejscem pełnym śmiechu i rozrywki, ale ma też swoje niezwykle mroczne oblicze. Przekonał się o tym Aleksander Kardaś, znany w sieci jako RandomBruce. Choć dla wielu internautów jest postacią kontrowersyjną, a czasem wręcz obiektem żartów, to z czym musi mierzyć się w życiu prywatnym, dawno przestało być zabawne. Streamer przerwał milczenie i ze łzami w oczach opowiedział o piekle, jakie od lat gotuje mu i jego bliskim zorganizowana grupa stalkerów - głosiciele.

Aaustralopitek
··3 min czytania
Zrzut ekranu 2026 06 14 o 00.30.04

Od memów do paranoi

Dla wielu widzów RandomBruce to nieco niezdarny, naiwny streamer, którego specyficzne zachowanie (np. słynna „Afera Świńska” czy dziwne wypowiedzi w grach) stało się obiektem kpin. Istnieje jednak grupa osób -określana mianem „głosicieli” - która swoją niechęć do twórcy postanowiła przenieść do świata rzeczywistego.

Na specjalnej transmisji, na której zrezygnował z typowego dla siebie, komediowego tonu, Aleksander wyznał, że jest ofiarą nieustannego prześladowania, które niszczy psychikę nie tylko jego, ale przede wszystkim jego dziewczyny, Renaty, oraz jej rodziców.

Koczowanie pod blokiem i widmo pobicia

Bezpośrednim zapalnikiem do publicznego apelu była sytuacja, w której stalkerzy (w tym streamer obsesyjnie nagrywający o nim materiały) zjawili się pod blokiem Aleksandra. Doskonale wiedzieli, że o 19:00 ma umówioną wizytę u psychologa. Przez dwie godziny prowadzili pod jego drzwiami transmisję na żywo, próbując go sprowokować i grożąc mu „terapią wstrząsową” - jak wspomina streamer. Przerażony Bruce nie był w stanie opuścić mieszkania. Interwencja policji okazała się nieskuteczna - funkcjonariusze rzekomo spóźnili się na miejsce, a stalkerzy, po ukryciu się, bezkarnie poszli zjeść kebaba.

Atak na bezbronną rodzinę

Najbardziej bulwersującym aspektem całej sprawy jest to, w jaki sposób nękana jest rodzina dziewczyny Bruce'a. Z relacji streamera wynika, że oprawcy posunęli się do:

Wtargnięcia na posesję starszego państwa - stalkerzy podjechali pod dom rodziców Renaty (którzy mieszkają na wsi) i zostawili w drzwiach list. Ostrzegali w nim rodziców przed rzekomo destrukcyjnym, zmanipulowanym i "zoofilskim" charakterem Aleksandra.

List, który głosiciele zostawili u rodziców partnerki RandomBruce'a

Rozpuszczania fałszywych plotek w lokalnej społeczności - oprawcy założyli fałszywe konta na Facebooku, z których masowo pisali do sąsiadów i znajomych rodziny, sugerując, że Aleksander bije swoją partnerkę i się nad nią znęca.

Doxxingu i niszczenia prywatności – adres i numer telefonu domu rodziców zostały upublicznione w sieci, przypięto je nawet na Google Maps, co skutkowało lawiną głuchych telefonów do 70-letniej matki Renaty.

Niszczenia spokoju - zorganizowano fałszywe wydarzenie o „grillu na majówkę” u rodziców Renaty, co sprawiło, że starsze małżeństwo w strachu zamknęło się we własnym domu.

Sabotaż życia i współprac

Skala działań nękających obejmuje każdą sferę życia Bruce'a. Zamawianie na jego adres kilkudziesięciu kurierów z pralkami i rowerami to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Stalkerzy tworzyli fałszywe ogłoszenia, sugerujące, że jego dziewczyna świadczy usługi seksualne, przez co pod ich drzwiami pojawiali się obcy mężczyźni żądający spotkania.

Co więcej, stalkerzy uderzają w każdą współpracę komercyjną streamera. Gdy tylko RandomBruce dostaje ofertę reklamową, firmy są bombardowane mailami z oszczerstwami na jego temat, co skutkuje natychmiastowym zrywaniem umów. Rykoszetem obrywają też znajomi Aleksandra - złożono nawet donos na fundację wspierającą konie tylko dlatego, że prowadzi ją Dawidssonek, który grał z Brucem w League of Legends.

"Zrobiłem parę głupot, ale nikogo nie krzywdzę"

RandomBruce

Aleksander w swoim apelu przyznaje, że jest specyficzny i często zachowywał się w internecie głupio, za co jednak wielokrotnie przepraszał i nad czym pracuje podczas terapii. Jego marzeniem jest po prostu normalne życie, uzbieranie pieniędzy na dom i założenie rodziny. Zamiast tego żyje w paranoi, a z domu wychodzi z gazem pieprzowym w kieszeni.

Podsumowanie

Historia RandomBruce'a to mrożący krew w żyłach dowód na to, jak bardzo mogą zatrzeć się granice między niewybrednym internetowym żartem a zorganizowanym, kryminalnym nękaniem. W sytuacji, w której aparat państwowy i policja zdają się być bezradne, streamerowi pozostało jedynie nagłośnienie sprawy z nadzieją, że w końcu ktoś zareaguje, zanim dojdzie do prawdziwej tragedii.

#Streaming#glosiciele#stalking#randombrucetv#gerberek#tomeek#Twitch

Komentarze (0)

lub zaloguj się dla priorytetu
Ładowanie komentarzy…

Powiązane artykuły

Nowość na stronie: Analiza VOD-a AI! Przerób kilkugodzinny stream w 5 minut czytaniaPolska scena

Nowość na stronie: Analiza VOD-a AI! Przerób kilkugodzinny stream w 5 minut czytania

Każdy z nas to zna. Twój ulubiony twórca odpalił wczoraj 8-godzinnego streama, wydarzyła się potężna drama, wpadły niesamowite akcje, a Ty... po prostu nie masz czasu, żeby to wszystko nadrobić. Co więcej, jeśli sam streamujesz lub montujesz wideo, doskonale wiesz, jak żmudne jest ręczne przeklikiwanie się przez cały zapis transmisji w poszukiwaniu "tego jednego momentu" pod TikToka.

australopitek·2 min
Ewolucja modelu reklamowego na Kick.comPolska scena

Ewolucja modelu reklamowego na Kick.com

Platforma Kick, która od momentu swojego debiutu w 2022 roku przyciągała twórców obietnicą braku reklam i korzystnym podziałem przychodów (95/5 na korzyść streamera), w 2026 roku przeszła istotną zmianę strategii.

australopitek·2 min
Adamcy odpalil streamaPolska scena

Adamcy wrócił na mundial.

Rudzielec z Toronto właśnie odpalił stream z festynu i leci na żywo z kolegą Karolem – polskie akcenty, kanadyjski klimat, grill, ludzie, chaos i klasyczny adamcy vibe. Zero nudy, pełna jazda!

australopitek·3 min